wyjdę z Cienia.... bez sensu, żebyście nie wiedzieli.
Wierzę, że Bóg przyszedł na ziemię w ciele Jezusa z Nazaretu
wierzę, że Jezus ten jest Synem Jahwe
wierzę, że miał misję zapwiedzianą w Starym Testamencie
wierzę, że wypełnił ją do końca
umarł (bez ani jednej winy) na krzyżu po to bym ja mogła, żyć przy Bogu wiecznie, mimo tego, że jestem grzeszna
a dlaczeg?
Zwyciężył w trzydniowej bitwie z szatanem, a kulminacją, jakby dowodem tego było Jego powstanie z martych. Wszytkie moje i Twoje winy zawisły na krzyżu. W momencie kiedy uznaję, że jestem grzesznikiem i wyznaję (czyli pojmuję to nie tylko umysłem, ale i sercem) to co zrobił Jezus dla mnie (i dla Ciebie) - staję się dzieckiem Boga. Bóg mam mnie pod swoją opieką. Otacza mnie swoimi skrzydłami. Jest dla mnie najlepszym ojcem. Kocha mnie taką jaka jestem. Mogę z Nim rozmawiać do woli i wiem, że mnie wysłuchuje, ponieważ moje modlitwy nie pozostają bez odzewu...
W chwili, gdy zaczęłam żyć z Bogiem moje serce zaczęło się zmieniać. Cały czas trwa ten proces - uzdrawiania mnie do postaci, jaką "zaprojektował" sam Bóg. Stawania się sobą, ściągania kolejnych warstw, którymi chroniłam się przed zranieniami, a które zmieniały mnie w inną Magdę.
Gdy jestem blisko Boga patrzę zupełnie inaczej : na świat, na przyrodę, na szkołę, na ludzi, kolegów z klasy, przyjaciół, rodzinę, a w końcu na siebie samą. Boży sposób widzenia nie zawiera żadnego "domagania się", "uważania, że to mi się powinno należeć". Bardzo uwalnia. Bóg w moim życiu sprawia, że staję się wolnym człowiekiem.
I za to Mu dziękuję! Hallelujah!
gdybym znał wszystkie języki świata i anielskie i nimi sie modlił, ale bez kropli miłości - moja modlitwa byłaby próżnią
gdybym dostał od Boga dar prorokowania i dzięki temu poznał wszystkie tajemnice i dowiedział się wszystkiego i ogromnie rozwinął się w wierze - tak że potrafiłabym przenieś górę, ale nie byłoby w tym miłości - nic by to nie zmieniło, bo nadal byłabym niczym
gdybym rozdał biednym wszystko co mam i oddał im nawet swoje ciało, ale nie robiłbym tego z miłości - nic nie zyskuję.
Bo miłość jest cierpliwa
łaskawa
i nie zazdrości
szuka chwały u Boga, a nie u ludzi
jest pokorna
jest czysta w ciele i w duszy
cieszy się z tego co ma
szybko wybacza
nie wypomina przeszłości
nie jest zaślepiona egoizmem
smuci się z niesprawiedliwości, a cieszy się z prawdy
taka miłość wszystko znosi,
wszystkiemu ufa,
pokłada w Tobie nadzieję,
taka miłość przetrzyma ciężkie próby
MIŁOŚĆ NIGDY nie ustanie tak jak
przemijające proroctwa, znikający dar języków, czy brakująca wiedza.
Tutaj na ziemi poznać możesz tylko po części, trochę wyprorokujesz, lecz gdy już znajdziesz się w niebie to co ziemskie, częściowe - zaniknie, bo poznasz wszystko:)
gdy byłem dzieckiem mówiłem, myślałem i czułem jak dziecko, lecz teraz gdy chcę być rycerzem bożym wyzbywam się tego co dziecięce.
teraz widzę jak w krzywym zwierciadle - niejasno, ale wtedy poznam , tak dogłębnie jak zostałam poznana przez Boga , bo spotkam się z Nim twarzą w twarz.
Trwaj w wierze, nadziei i miłości, a najcenniejsza z nich jest miłość.
znalazła receptę na wieeeeczne szczęście!!!
kto chce? kto chce?
malowana recepta!!
najlepsze jest to, że każdy ma ją w zasięgu ręgi, nawet nie musi się specjalnie gimnastykować... no moż etrochę^^
bless for everybody!
idąc, podglądałam
podglądnięcie -> podziwienie
palmowanie, plażowanie, słońcowanie, piaskowanie - w parku!!
malutkość cieszy:)
a dzisiaj śniła mi się bardzo fajna historia, czytało się ją jak dobrą książkę. był w niej mniędzy innymi nauczyciel, którego pomyliłam z księdzem, bo miał bardzo fajną piżamkę, który przez balkon wyrzucał bukiety kwiatów od swoich uczniów no i dobrze się z nim rozmawiało, zresztą jak ze wszystkimi. Albo pere dni temu: malutki Klemens (mój kotek) wielkości chomika i w kształcie przybliżonym do kuleczki zamieszkujący terrarium.
polecam gre na http://www.knorrnudle.pl/ ze względu na fantastyczne filmiki juz po odbytej "bitwie"
było krosno, były emocje, uwolnienie energii, która jest i mamteraz jej świadomość oj
trochę zaległości ze szołą - prędzej slonie zaczną latać^^
nie piszę
a kupułam 3 niebieskie bluzki:)
ślicznie jest
dobrze jest
ciekawie - moimo zagrożenia z fizyki
może ktos pomoże?